Są dwie sieci powiedzmy A i B przyjmijmy iż sieć A to siec domowa a sieć B to sieć w firmie oddalonej o X kilometrów. Obie sieci są podłączone do internetu korzystając z tanich routerów (poniżej 200zł) które zostały odpowiednio skonfigurowane ( przekierowania portów oraz DDNS) w sieciach zostały uruchomione maszyny wirtualne z systemem operacyjnym Debian. Troszke o konfiguracji sieci
Sieć A:
ip: 10.0.0.0
maska 255.255.2550
Sieć B:
ip: 10.1.1.0
maska 255.255.2550
Co to właściwie daje?
Przyjmijmy iż sieć domowa A znajduje się w domu właściciela firmy/pracownika zdalnego od internetu jest oddzielona firewallem. Sieć B znajduje się w firmie która od internetu jest również oddzielona za pomocą firewalla. Zastawiając tunel szyfrowany mamy bezpieczne połączenie pomiędzy obiema sieciami daje to możliwość kontroli pracowników zdalnie, dostęp do monitoringu*.
jak to wygląda od strony użytkownika zdalnego?
Co właściwie jest na powyższym zrzucie ekranu?
uruchomiona przeglądarka VNC na systemie Linux Ubuntu ( komputer znajdujący sie w sieci A) podłączona jest to usługi VNC uruchomionej na komputerze (znajdującym się w sieci B) pracującym pod kontrolą Windows XP. Dane pomiedzy sieciami przesyłane są za pomocą tunelu szyfrowanego co zapewnia bezpieczeństwo połączenia.
